WYDARZENIA / WYWIADY / Zdjęcie nad którym trzeba się zastanowić - rozmowa z Edytą Dufaj, laureatką Grand Prix V OBF Krosno 2009 "Miasto i ludzie - dynamika"

Zdjęcie nad którym trzeba się zastanowić - rozmowa z Edytą Dufaj, laureatką Grand Prix V OBF Krosno 2009 "Miasto i ludzie - dynamika"

ŁZ: Opowiedz o swoich zainteresowaniach. Byłaś trochę zagadką dla jury i publiczności, ponieważ na konkurs nadesłałaś tylko jedno zdjęcie i od razu wpadło ono w oko przewodniczącemu Jury, który w ogóle nie dopuszczał do myśli, że jakaś inna fotografia może dostać Grand Prix.

Ukończyłam Liceum Plastyczne w Krośnie. Moim marzeniem zawsze było dostać się na Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie. Wiadomo, że nie było to takie proste, bo po drodze trzeba było przebrnąć przez egzaminy. Na grafikę chciałam tak naprawdę pójść dlatego, że jest tam kierunek: fotografia, a po "Plastyku" chciałam spróbować czegoś innego. Co do konkursu  -  było tak. Pani Agata Pankiewicz - która mnie prowadzi na studiach - i moja koleżanka stwierdziły, że fajnie byłoby, gdybym coś wysłała na ten konkurs. Miałam kilka zdjęć. Jednym z nich było właśnie to zdjęcie, nadesłane na konkurs, czyli balkony. Drugim była fotografia,  na której widać było fasadę budynku. Zdecydowałam się na zdjęcie, nad którym trzeba się zastanowić, co się na nim znajduje.

ŁZ: Co Cię najbardziej interesuje w fotografii? Publikujesz zdjęcia na portalach, wystawiasz je na innych wystawach?

Zwykle poruszam się z aparatem fotograficznym i kiedy mnie coś zaciekawi, po prostu robię zdjęcie. Najbardziej lubię robić portrety. Szczególnie na uczelni, po cichu, w trakcie zajęć. Biennale fotografii jest pierwszym konkursem, w którym biorę udział. Zdjęć na portalach typu Nasza Klasa nie publikuję, ale od niedawna prowadzę blog, na którym jednak na razie jest niewiele zdjęć.

ŁZ: Co dla Ciebie w takim razie oznacza Grand Prix V Ogólnopolskiego Biennale Fotografii i nagroda Redaktora Naczelnego Krośnieńskiego Serwisu Informacyjnego NEON? Czy będzie to zachętą do dalszego działania na polu fotografii, aby robić zdjęcia, wysyłać je na konkursy i rozwijać się w tym kierunku? Co w ogóle chciałbyś robić po zakończeniu studiów?

Są to moje pierwsze nagrody i naprawdę, mówiąc potocznie, byłam w wielkim szoku, kiedy się o tym dowiedziałam. Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie zwłaszcza, że decyzję o udziale w konkursie podjęłam dosłownie w ostatniej chwili. Fakt ten przekonał mnie, że fotografią warto zajmować się nadal. Co do wystawy w Fotogalerii, chciałabym na pewno pokazać w niej jakieś portrety. Po studiach oprócz grafiki, chciałabym zająć się fotografią, bo najwięcej czasu poświęcam robieniu zdjęć i chciałabym w tym kierunku się rozwijać.

ŁZ: Jednym słowem nie roztajesz się z aparatem.

Dokładnie.

z Edytą Dufaj rozmawiał
Łukasz Zajdel – Redaktor Naczelny Krośnieńskiego Serwisu Informacyjnego NEON.info.pl

 
  • Bożena Paradysz
  • 2010-01-07